Wycieczka odbywała się w dniach 7-10.09.2026 roku, a miejscem naszego zakwaterowania na ten czas była KSOS Baza Szkoleniowo- Wypoczynkowa "Lubogoszcz".
Nasza przygoda rozpoczęła się na parkingu Parku Handlowego Zakopianka, skąd wzięci autokarem dotarliśmy do Kasinki Małej.
Następnie już siłą własnych nóg przeszliśmy szlakiem do docelowej bazy "Lubogoszcz"
po drodze mijając wyłaniające się spośród drzew widoki na pobliskie góry.
Po dotarciu na miejsce naszym oczom ukazały się bardzo klimatyczne, drewniane domki , w których zostaliśmy rozlokowani. Już od pierwszych chwil spędzonych w tym miejscu, mogliśmy odczuć prawdziwy spokój i ciszę panującą w tym miejscu, której ciężko doznać w miejskiej atmosferze.
Już pierwszego dnia podczas pierwszego punktu zorganizowanego czasu, mogliśmy poczuć także bliskość z naturą, którą oferowała nasza baza, gdyż zostały nam zaproponowane warsztaty z zielarstwa. Pani zielarka, z dużą pasją i znajomością najróżniejszych gatunków napotkanych roślin wprowadziła nas w świat flory, tłumacząc właściwości poszczególnych gatunków roślin takich jak np. świetlik, bylica czy przytulia. Następnie zostaliśmy poinstruowani przez Panią prowadzącą warsztat i z zebranych ziół stworzyliśmy własne kadzidełka.
Po chłodnej nocy, następnego dnia przywitały nas promienie słońca i autokarem wybraliśmy się na wycieczkę do Niedzicy, gdzie mieliśmy zaplanowany rejs po Jeziorze Czorsztyńskim.
Po około godzinnym rejsie, na którym mieliśmy okazję usłyszeć historię okolicznych terenów, udaliśmy się na zaporę skąd mogliśmy podziwiać malowniczy widok na Pieniny.
Minione dni przyniosły dozę zaspokojenia naszej aktywnej stronie, dlatego też trzeciego dnia została stworzona przestrzeń, tym razem dla naszych artystycznych zdolności poprzez warsztaty z malowania na szkle. Dla niektórych z nas była to jedynie czysta formalność, dla innych pewnego rodzaju wyzwanie, lecz dla wszystkich był to po prostu przyjemnie spędzony czas, co więcej, czas integracji nie tylko między sobą, ale również z innymi szkołami. Cały dzień zamknął wspólnie spędzony czas przy ognisku z kiełbaskami.
Ostatniego dnia w okolicach południa pożegnaliśmy bazę i po zejściu do Kasinki Małej udaliśmy się w drogę powrotną do Krakowa.
To co wynosimy z wyjazdu, to nie tylko wiedza z zakresu zielarstwa czy historii Niedzicy. To nie tylko nasze prace artystyczne czy kadzidełka, ale to również zbudowane relacje,
nowe znajomości i cudowne wspomnienia, które zostaną z nami na długo. :)
Grupa koordynująca projekt “Mediuj nie komediuj”