5,6 i 7 marca na Auli szkolnej grupa uczniów z naszej szkoły miała zaszczyt zaprezentować spektakl „Dobra Droga ?”
Spektakl pt.: "Dobra Droga?" odbył się w ramach projektu up to you w związku z udziałem w olimpiadzie Zwolnieni z Teorii.
Scenariusz spektaklu został oparty na pamiętnikach Christiane F. "My dzieci
z dworca Zoo". Kierownikiem projektu ,,up to you” jest uczennica V LO – Julia Pawlikowska.
Dziękujemy Julii i całej grupie młodych artystów za przedstawienie sztuki oraz za uświadamianie młodym ludziom jak łatwo można się poddać pokusie i jakie są tego konsekwencje.
Sztuka poprzedzona była bardzo wymownym i pouczającym wstępem i zakończeniem, które niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie do Uczniów, Rodziców, Nauczycieli.
Umieszczamy je poniżej:
Wstęp:
Chciałabym zaprosić Was do przeżycia wraz z nami tych wszystkich chwil, pełnych niepokoju, bólu, ale także momentów refleksji. To nie jest łatwa historia, a droga, którą przeszli bohaterowie, nie jest drogą, którą każdy z nas chciałby kroczyć. Ale ta historia, jak każda opowieść o uzależnieniu, ma swoje głębsze przesłanie. Mówi nam o tym, jak łatwo można ulec pokusie, jak łatwo można zapaść się w otchłań, szukając w narkotykach, w ucieczce od rzeczywistości, czegoś, co ma dać ulgę, a tak naprawdę jeszcze bardziej nas zniewala.
Bohaterowie tej opowieści nie byli wyjątkiem. Są częścią większego obrazu – obrazu, który dotyczy nas wszystkich. Niezależnie od tego, jak daleko posuniemy się w tej drodze, nie możemy zapominać, że nie jesteśmy w tym sami. Zawsze jest jakaś forma wsparcia, choć czasami trudno ją dostrzec. Ważne jest, by nie zapominać o tym, że każda noc – najciemniejsza i najbardziej przerażająca – ma swój świt. A każdy błąd, każda chwila upadku, to nie koniec. To tylko część naszej drogi.
Zakończenie:
Na tej scenie pokazaliśmy, jak trudno jest znaleźć wyjście z pułapki uzależnienia, jak czasami wydaje się, że nie ma już nadziei. Ale prawda jest taka, że *dobra droga* nie zawsze jest tą najłatwiejszą. Nie zawsze jest prosta i nie zawsze jest widać ją od razu. Często trzeba przejść przez ciemność, by docenić światło. Często trzeba upaść, by się podnieść. Ale najważniejsze jest, by nie rezygnować, by nie zatrzymać się w pół drogi. Każdy dzień daje nam szansę na nowy początek, na wyjście na właściwą drogę, na odnalezienie w sobie siły do zmiany.
Pamiętajcie, że uzależnienie nie definiuje nas. To, co nas definiuje, to nasza odwaga, by stawić czoła rzeczywistości, by podjąć trudne decyzje, by poszukać pomocy, by nie poddawać się, mimo wszystko. Droga do zdrowia, do wolności, nie jest łatwa, ale jest możliwa. I to od nas zależy, jak ją przejdziemy.
Zatem na zakończenie chcę, byście pamiętali: nie ma jednej „dobrej drogi”. Każdy z nas tworzy swoją własną, krok po kroku, z nadzieją na lepsze jutro. Warto iść naprzód, nie tracąc z oczu tego, co najważniejsze – życia, które daje nam kolejną szansę, każdą chwilą. Dziękuję.”
Julia Pawlikowska
Kierownik projektu ,,up to you”